Polskie wydania
March 19, 2010
Teraz Polska
Polscy dystrybutorzy są specjalistami w wypuszczaniu na rynek wydawnictw, które nie są warte złamanego grosza.
Weźmy na ten przykład wydany na DVD przez Imperial Entertainment Home Video film Strażnik (The Sentinel) z Michaelem Douglasem, Kefirem Sutherlandem oraz Evą Longorią. Jak widać po obsadzie aktorskiej mamy do czynienia z nowym filmem, wschodzącymi gwiazdami w postaci partnerów Douglasa. Po wizycie w kinie Strażnik trafił na nośniki DVD i tu… brak polskich napisów, lektor polski 2.0, chociaż wersja oryginalna jest nagrana w 5.1, a wracając do lektora jest on nagrany tą samą głośnością co głosy oryginalne. Efekt jest taki, że problemem jest usłyszeć lektora, czy aktorów, a napisów oczywiście brak. Wniosek, polska wersja przygotowana tak, by nie dało się jej oglądać.
Kolejnym takim kwiatkiem jest Coś (The Thing) Johna Carpentera z Kurtem Russellem w roli głównej. Jeden z najlepszych horrorów s-f obok Obcego Ridleya Scotta. Znów nie otrzymujemy polskich napisów, oryginalna ścieżka dźwiękowa jest nagrana w 5.1, ale polska… i tu jeszcze większa niespodzianka, w wersji mono. Na całe szczęście, tym razem lektor jest słyszalny. To wydanie zafundowało nam Universal Pictures (Poland) Sp. z o.o.
Skoro już wspomniałem o Obcym, wymieniony wcześniej Imperial Entertainment Home Video przygotował zestaw czterech filmów składających się na sagę poświęconą Ripley. Dostajemy w tym niby świetnym zestawie wersje kinowe – z lektorem 2.0, chociaż angielska jest w 5.1 oraz wersje specjalne/reżyserskie – tym razem tylko z napisami i tu kolejny problem – wspomniane napisy znikają tak szybko, że w zasadzie nie da się ich czytać. Już lecę oglądać wersję rozszerzoną…
Uważajcie co kupujecie!
Zostaw odpowiedź